Pielęgnacja twarzy zimą- kosmetyki
Cześć:)
Nie wiem jak u Was, ale do mnie zima zawitała już na dobre. W tym okresie jak już pisałam Wam wcześniej należy bardziej zadbać o skórę. Szczególnie o jej nawilżenie i ochronę przed zimnem.
W tym poście chciałabym Wam pokazać jakich obecnie używam kosmetyków do pielęgnacji twarzy. Między wierszami będą przewijały się zapewne zasady jakimi kieruję się dbając o cerę.
W poście pojawią się produkty, które nie zostały przeze mnie zrecenzowane. Napiszę dziś o nich kilka słów, ale nie martwcie się oddzielne recenzję będą się systematycznie pojawiać.
OCZYSZCZANIE:
Pierwszym i niezbędnym produktem do demakijażu jest płyn micelarny. O swoim ulubionym z Garniera pisałam tutaj. Teraz mam Bielendę z której o dziwo nie jestem zadowolona, bo jak dotąd wszystkie kosmetyki z z tej firmy dawały radę.
Kolejny krok to oczyszczanie twarzy przy użyciu wody.
Tutaj używam zamiennie dwa produkty.
Pierwszy z nich to Olejek do demakijażu z Sephory. Produkt z pompką, bardzo wydajny. Fajnie zmywa makijaż, pozostawia skórę miękką i nawilżoną, w żadnym razie nie ściągniętą.
Drugi żel do mycia twarzy pochodzi z BIODERMY z serii ATODERM przeznaczony do skóry bardzo suchej. Ten produkt znakomicie zmywa ale i nie podrażnia skóry. Używam go kiedy cera jest podrażniona i bardzo wymagająca. Produkt jest wydajny i godny polecenia.
Do oczyszczania twarzy używam także szczoteczki sonicznej, którą dorwałam w Biedronce. Jak chyba każda z maniaczek pielęgnacji marzę o Clarisonic lub Foreo Luna. Ta tańsza wersja daje radę. Delikatnie masuje skórę i dogłębnie oczyszcza.
Rano jak i po umyciu twarzy stosuję tonik z Ziajii Liście Manuka. Jak już wspominałam tonik bardzo mi odpowiada i świetnie zmywa resztki kremu czy makijażu.
Na noc stosuję serum z witaminą C, bo tym jak produkt się wchłonie nakładam krem i w obecnie Green Pharmacy przeciwzmarszczkowy krem tłusty. Krem ma konsystencję zbliżoną do kremu z Ziaji, dobrze nawilża. Krem jest godny uwagi, ale nada się jedynie na noc w ogóle nie nada się pod makijaż.
Rano przemywam twarzy wspomnianym tonikiem z ziajii zmywając krem, który nakładałam wieczorem.
Czekam, aż tonik się wchłonie i nakładam potem serum Vichy Aqualia Thermal. Jest to super produkt o którym powiem Wam już niedługo.
Serum szybko się wchłania więc niedługo po jego nałożeniu nakładam równie dobry krem z Evree. Jest to upiększający krem różany. krem szybko się wchłania, nawilża , a do tego dobrze utrzymuje podkład na twarzy. Naprawdę produkt godny polecenia.
Rano jak i wieczorem zawsze stosuje krem pod oczy. Teraz na tapecie mam krem z AA. Krem jest neutralny, czekam, aż zobaczę jakieś działanie.
To cały mój rytuał pielęgnacyjny.
Oczywiście staram się regularnie stosować maseczki i peelingi. O tych piszę w miarę regularnie, więc zapraszam na zapoznanie się z serią maseczkowe testowanie.
Używałyście któregoś z tych produktów??
Pozdrawiam Annapoint:)









4 komentarze
~Czarna Kretka
Matko, od kilku dni nie mogłam się wbić na Twojego bloga:( Może to przez to moje słabe łącze w ostatnim tygodniu..Ale już jestem i nadrabiam 🙂
Czekam na jakieś efekty tego kremu pod oczy, bo szukam czegoś fajnego dla siebie i nie mogę nic podpasować;/
annapoint
Bardzo się cieszę, że już jesteś 🙂 Recenzja się pojawi, ale powiem ci, że szału nie ma 🙂 Pozdrawiam
~Majlena
U mnie największą zmianą jest wprowadzenie kwasów 🙂
annapoint
Tak kwasy w zimie to świetna sprawa