Sylveco – lipowy płyn micelarny
Cześć 🙂
Demakijaż to podstawa w dbaniu o naszą cerę oraz utrzymanie młodości na dłużej.
Każdy od produktów od demakijażu oprócz podstawowego zmywania kosmetyków z twarzy szuka czegoś innego.
Ja oprócz jej podstawowego działania oczekuję, aby produkty do demakijażu nie podrażniały oczu i był wydajny.
Tym razem na tapetę weźmiemy LIPOWY PŁYN MICELARNY z Sylveco. Znajdziecie go w drogeriach takich jak jasmin czy natura, a także drogeriach internetowych. Za 200 ml płynu micelarnego płacimy ok 17 zł.
Wyjątkowo delikatny i jednocześnie skuteczny, hypoalergiczny preparat, który dokładnie oczyszcza skórę. Zawiera ekstrakt z kwiatów lipy szerokolistnej, który wykazuje działanie nawilżające i osłaniające, zwiększa elastyczność i sprężystość oraz odporność skóry na utratę wody. Ponadto wyciąg ten polecany jest w pielęgnacji oczu, łagodzi podrażnienia i koi zaczerwienioną skórę. Delikatny składnik myjący pozwala łatwo usunąć nawet intensywny i wodoodporny makijaż. Po zastosowaniu kosmetyku skóra pozostaje gładka, czysta i świeża.
Składniki aktywne, które zawarte są w płynie to :
- Lipa szerokolistna
- Aloes zwyczajny
- Hydrolizowane proteiny owsa
Sprawdź -> Płyn Micelarny z Garniera- Must Have w każdej kosmetyczce
Produkt przychodzi do nas w bardzo zgrabnej ciemnej butelce, z której bardzo łatwo wydobywa się płyn. Co ważne płyn ma bardzo dobry naturalny skład. Ciemna butelka to super rozwiązanie chroniące produkt przed światłem.
Przejdźmy jednak do najważniejszej części czyli jak sobie radzi podczas zmywania makijażu. Płyn dość dobrze radzi sobie ze zmywaniem makijażu, choć nie zmywa się od razu, trzeba go troszkę przytrzymać przy powiece, aby zmyć dokładnie cały makijaż. Płyn pachnie delikatnie ziołowo, ale mi ten zapach w ogóle nie przeszkadza, jest także bardzo słabo wyczuwalny. Co ważne płyn jest bardzo delikatny i nie podrażnia oczu, nie mam także wrażenia żeby wysuszała okolice pod oczami.
Używam płynu od ok. miesiąca codziennie i zużyłam może 1/3 opakowania. Produkt jest naprawdę bardzo wydajny.
Podsumowując polecam Wam ten płyn jeśli nosicie jasne i delikatne makijaże. Uważam, że przy mocniejszym makijażu będzie trzeba poświęcić demakijażowi ciut więcej czasu. Firma sylveco bardzo trafia w moje gusta i na pewno kiedyś wrócę do tego produktu.
Sprawdź -> Sylveco – Odżywcza pomadka z peelingiem
Pozdrawiam Annapoint:)








7 komentarzy
~Anna
U mnie kluczową rolę w demakijażu odgrywa pianka lub żel micelarny płyn traktuje jako taki dodatkowy element w oczyszczaniu 🙂
annapoint
Ja płynem zawsze zmywam oczy i robię pierwszy demakijaż twarzy, ale produkt z wodą do zmycia twarzy jest niezbędny 😉
~Dorota
Miałam go w zeszłym roku, był całkiem przyjemny 🙂
annapoint
Dokładnie, a i skład jest bardzo dobry. 😛
~Magda
Mam go w swojej kolekcji.. ale dopiero czeka na wypróbowanie.
Ciekawe jak u mnie się sprawdzi 🙂
annapoint
Na pewno. Jest godny polecenia 🙂
~Klaudia She-wolf
Bardzo lubię Sylveco, Biolaven i Vianka 🙂 Płyny micelarne najbardziej pasują mi z tego ostatniego 🙂