La Roche-Posay Effaclar H, na ratunek skórze
Cześć 🙂
Czy wasza cera po okresie zimowym jest również zmęczona i przesuszona?? A może w okresie zimowym stosowałyście kurację kwasami, która jak wiemy wysusza cerę. Wasza cera cierpi, a Wy nie wiecie jak ją nawilżyć?? Mam dla was idealny produkt. Krem EFFACLAR H firmy La Roche- Posay.
Krem jest świetny zaraz szczegóły, a teraz powiem Wam gdzie możecie go kupić. Znajdziecie go w aptekach internetowych, super pharm, czy zwykłych aptekach stacjonarnych. Cena produktu za 40 ml to ok 40-50 zł.
Teraz kilka słów od producenta.
Effaclar H nawilża skórę tłustą uwrażliwioną w wyniku silnie wysuszającej kuracji. Dostarcza skórze brakujących lipidów, niezbędnych do odbudowy ochronnego płaszcza hydrolipidowego. Zawiera Ceramid 5 (zgłoszenie patentowe), który wzmacnia funkcje ochronne skóry. Przywraca skórze komfort i elastyczność. Redukuje łuszczenie się skóry.
Formuła bogata w wodę termalną z La Roche-Posay oraz Bisabolol, łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia. Nie zatyka porów. Testowany pod kontrolą dermatologiczną.
Rezultat: podrażnienia i zaczerwienienia są złagodzone. Skóra jest intensywnie nawilżona oraz odzyskuje trwałe uczucie komfortu.
Kupiłam ten krem ponieważ w okresie zimowym stosowałam produkty z kwasami. Moja i tak już sucha skóra była jeszcze bardziej przesuszona. Próbowałam ratować ją maseczkami, ale to był bardzo krótkotrwały efekt. Gdy natknęłam się na ten krem wiedziałam, że musi być mój.
Przyznam szczerze, że skusiła mnie nazwa, czyli KOJĄCY KREM NAWILŻAJĄCY ZMNIEJSZAJĄCY SKUTKI UBOCZNE SILNIE WYSUSZAJĄCEJ KURACJI.
Krem przychodzi do nas w standardowej tubce. Jak już pisałam wyżej pojemność kremu to nie standardowe 50ml, a tylko 40 ml. Krem jest dosyć tłusty, ale nie ciężki, zupełnie bezzapachowy. Do aplikacji na całą twarz wystarczy naprawdę bardzo mała ilość.Nie wystraszcie się bo przy aplikacji skóra bardzo się świeci. Na mojej suchej skórze krem szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy, ale lekki film. Co ważne krem nie zapycha porów. Stosuję go raczej na dzień, ale staram się dać mu chwilę, aby się wchłonął przed nałożeniem makijażu. Dobrze sprawdzi się również jako krem na noc. Skóra po zastosowaniu produktu jest uspokojona, nawilżona i miękka.
Teraz może zajmijmy się na moment składem kremu.
W składzie znajdziemy emolienty, które dają uczucie nawilżenia i ukojenia. Zawarte w kremie masło shea nawilża, natłuszcza, odżywia. Chroni przed promieniowaniem UV i fotostarzeniem. Na skórze ma działanie zmiękczające, kojące, przeciwzmarszczkowe i antytrądzikowe. Oprócz tego znajdziemy niacynę (inaczej witaminę B3), która utrzymuje skórę w dobrej kondycji, reguluje jej złuszczanie, wpływa na gospodarkę wodną skóry oraz neutralizuje szkodliwe promieniowanie UV. Pomocny w walce z trądzikiem, stanami zapalnymi skóry. W kosmetyce najczęściej stosuje się ją odżywienia włosów, przy łupieżu i w preparatach na przebarwienia skóry. Zwiększa ilość ceramidu I, wolnych kwasów w skórze, stymuluje mikrokrążenie w skórze właściwej, hamuje powstawanie zmarszczek. Zmniejsza zaczerwienienia skóry. Hamowanie nierównomiernej pigmentacji. squalane- tłusty emolient, nakładany w czystej postaci, może sprzyjać powstawaniu zaskórników. Tworzy warstwę okluzyjną (film) na skórze i włosach. Zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody, tak więc ma pośrednie działanie nawilżające. Kondycjonuje, zmiękcza, wygładza. Jest stosowany jako substancja renatłuszczająca (w kosmetykach myjących), odbudowuje barierę lipidową skóry. Za wyczuwalny film na skórze odpowiada Dimethicone czyli silikon rozpuszczalny w wodzie nie powoduje zaskórników. Glikol propylenowy, rozpuszczalnik, glikol zalicza się też do nawilżaczy. Ułatwia transport innych substancji w głąb skóry. Może powodować podrażnienia, jeżeli nakładany jest na skórę zmienioną chorobowo.Dimethicone to silikon rozpuszczalny w wodzie. Tworzy na powierzchni skóry/włosa film, lecz nie powoduje zaskórników. Poprawia własności sensoryczne preparatu, dając odczucia suchego, jedwabistego filmu na skórze. Absorbuje sebum, wygładza i matuje. Dodatkowo optycznie wygładza drobne zmarszczki.
Myślę, ze to najważniejsze składniki kremu. Krem bardzo przypadł mi do gustu. Na pewno po wykończeniu tubki do niego powrócę.
Dajcie koniecznie znać jaki jest wasz sposób na odżywienie skóry po zimie.
Pozdrawiam Annapoint:)





