Opróżniamy nasze kosmetyczki- wyzwanie Trusted Cosmetics.
Cześć:)
Temat dzisiejszego posta nieco odbiega od tego co zwykle czytacie, ale nadal ma związek z KOSMETYKAMI.
Ale o co chodzi?? Już Wam mówię.
Postanowiłam dołączyć do akcji portalu Trusted Cosmetics. Akcja poleca na przeglądaniu naszych kosmetyczek i prezentowaniu naszych makijażowych i pielęgnacyjnych perełek, czyli kosmetyków, których używamy najczęściej i z największą przyjemnością.
Wyzwanie będzie trwało przez 6 tygodni. W każdym tygodniu prezentować będziemy produkty z różnych kategorii. Jeśli jesteście ciekawe jakie są moje ulubione kosmetyki śledźcie mnie na bieżąco.
A jeśli jesteś blogerką, która czyta mojego bloga zachęcam cię do wzięcia udziału.
Posty które będą pojawiały się w social media możecie wyszukiwać po hashtagach #opróżniamykosmetyki #trustedcosmetics.

Przed nami pierwszy tydzień i pierwsze wyzwanie: Co zawiera Twoja kosmetyczka ?
Moja kosmetyczka jest jest średnich rozmiarów. Jedyny warunek, który musi spełniać to pakowność. Musi zmieścić wszystko co chce zabrać.
Podróżuję średnio co dwa tygodnie do domu, dlatego pakowanie kosmetyków mam opanowane do perfekcji:) Z pakowaniem kosmetyczki „samolotowej” również nie mam problemu. Przelewanie produktów do mniejszych opakowań analiza tego co jest najpotrzebniejsze sprawia mi dużą przyjemność.
Dziś jednak skupię się na kosmetyczce normalnej, do której mogę włożyć wszystko bez ograniczeń.
Moją niezniszczalną kosmetyczką jest zwykła czarna, która była dodatkiem do męskich kosmetyków.
A oto jej zawartość:
Pierwsza kategoria: WŁOSY.
Tutaj przygotowałam dla Was dwa produkty.(bo liczy się miejsce)
Pierwszym produktem jest 2 w 1 szampon i odżywka z Pantene Pro-V. Szampon przeznaczony jest do włosów słabych i zniszczonych. Szampon jak szampon myje włosy, nie powoduje łupieżu co jest najważniejsze. Do tego zabieram błyskawnczie regeneującą odżywkę w sprayu również Pantene Pro-V. Przyznam szczerze, że dopiero przy tworzeniu posta zorientowałam się, że te produkty są z jednej linii.. 🙂 Taki psikus. Odżywka poprawia rozczesywanie włosów.
Nie może zabraknąć szczotki. Tutaj bez sprawdzony i niezawodny tangle teezer.
Kolejna kategoria to TWARZ.
Mój ostatnio ulubione kremy do twarzy, czyli krem odżywczy z olejkiem arganowym z Farmony na dzień oraz krem masło kakaowe z ziaji na noc.
Na noc uwielbiam stosować również Super Power Mezo Serum z Bielendy.
Zmywając makijaż używam kremu do demakijażu z Balei, płatka silikonowego z Sephory, a w celu przywrócenia ph w ruch idzie tonik zwężający pory z Ziai.
Do oczu niezastąpiony i najlepszy jest Płyn Micelarny z Garniera. A do ust niezbędna jest pomadka z peelingiem Sylveco.
Teraz przyszedł czas na MAKIJAŻ
Ulubione w tej kategorii są niewątpliwie produkty z Rimella: podkład Wake Me Up, puder Stay Matte cień w kremie w kolorze 002 bulletprof beige.
Następnie w ruch idą cienie Inglot, baza do rzęs oraz korektor do brwi z Eveline, tusz do rzęs Lovley, puder brązujący Bell.
Akcesoria to pędzle Hakuro H50S, H54, H70, H79. Pedzel Loveto T20, spiralka po starym tuszu oraz gąbeczka do nakładania podkładu z Ebelin.
Ostatnia kategoria to produkty do CIAŁA.
Jeśli chodzi o żele to oczywiście Balea w każdym zapachu, balsam do ciała to niewątpliwie Bath and body works.
Dziękuję Wam bardzo za uwagę. Koniecznie dajcie mi znać w komentarzy, czy też bierzecie udział w tym wyzwaniu. Będę na pewno obserwować Wasze wpisy.
Pozdrawiam Annapoint 🙂












2 komentarze
~Agnieszka
Od Ciebie znam tylko pomadkę Sylveco, puder Rimmel i osławione szczotki TT 🙂 czekam na dalsze zadania z wyzwania 🙂
annapoint
Cieszę się, że mogłaś odkryć inne kosmetyki. Nowy post z wyzwania już niedługo:) Pozdrawiam