Opróżniamy kosmetyczki

Opróżniamy kosmetyczki #3- Kosmetyki do makijażu

Cześć 🙂

To już trzeci wpis z wyzwania, które podjęłam razem z trusted cosmetics. Ta część poświęcona będzie kosmetykom do makijażu. Przyznam szczerze, że ten post będzie troszkę okrojony, ponieważ moje paletki pożyczyłam w szczytnych celach dlatego pokaże Wam produkty, które używam teraz kiedy nie mam palet i pędzli. Mam jednak zdjęcia niektórych produktów, które pożyczyłam więc i tak je zamieszczę, ale mogą mieć one inne tło. Pokaże Wam tylko rzeczy, które najczęściej używam.

Zacznijmy właśnie od wspomnianych PALET. Mam trzy Pierwsza pochodzi z inglota. O niej powstał osobny wpis, który możecie zobaczyć tutaj i tutaj .

Kolejna paletka to sephora, o której również pojawił się odrębny wpis tutaj.

Ostatnia paletka, o której nie ma odrębnego wpisu a także ze zdjęciem może być problem jest Paletka Makeup Revolution Iconic 3. Tej paletki używam zdecydowanie najczęściej i jest naprawdę godna polecenia.

Kolejna kategoria to KREDKI, CIENIE W KREMIE.

Ulubiony cień do powiek w kremie to rimmel scandaleyes w kolorze 002 Bulletproof Beige. Jest to złoty opalizujący kolor idealny na całą powiekę, kiedy mam tylko 2 minuty na wykonanie makijażu.

Testuję też cień w kremie z Miss Sporty, w kolorze 160 Peanut Butter. Kredka ma swoje plusy i minusy ale nie jest totalnym bublem.

Mam dwie ulubione kredki do oczu. pierwsza to kredka z Lovley w kolorze brązowym, a druga to również kredka w odcieniach brązu z lekkimi drobinkami, która pochodzi z Maybelline colorama w odcieniu 110 Black Gold.

Kolejna kategoria to TUSZE DO RZĘS.

W tym momencie jestem zakochana w tuszu do rzęs Collistar. Wiem, że dla niektórych cena za tusz może być zaporowa i że na rynku są tańsze usze, które dają podobne efekty (sama o tym wiem ), ale chęć testowania i była większa i nie zawiodłam się na nim. Jest naprawdę bardzo dobry.

Kiedy miałam inne tusze zawsze pod nie używałam odżywki z Eveline, która sprawiała że tusz lepiej osadzał się na rzęsach i były dłuższe i gęstsze. Od kiedy mam ten tusz jeśli chce mieć naprawdę efekt łał czyli sztucznych rzęs używam odżywki pod niego, bo tusz sam w sobie daje naprawdę super efekt.

Teraz przejdźmy do kategorii TWARZ.

PODKŁADY.

Mam ich kilka, ale zdecydowanie najczęściej sięgam po Rimmel Wake Me Up, który mieszam z podkładem Bourjois City Radiance lub Rimmel Lasting Finish.

PUDRY.

Tutaj przoduje zdecydowanie Rimmel Stay Matt w odcieniu transparentnym. Nie chce dodawać kolejnych kolorów pudrem dlatego zawsze wybieram te transparentne. Dobrze utrzymuje podkład, matuje, i co najważniejsze nie widać go na twarzy.

Uwielbiam i codziennie używam pudru brązującego Bell w kolorze 02. Stosuje go jako bronzer i sprawdza się naprawdę dobrze.

Jeśli chodzi o produkty do UST to korzystam najczęściej i prawie tylko z kredki do ust z Golden Rose w kolorze 10.

A teraz akcesoria czyli pędzle i gąbka do makijażu.

 

A jakich produktów Wy używacie?? Chętnie się dowiem i może wypróbuję w przyszłości.

Pozdrawiam Annapoint. 🙂

 

 

 

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *