makijaż,  recenzje kosmetyków

Kobo Face Contour Mix -czy konturowanie na mokro zdało egzamin?

Cześć 🙂

Chyba każda z Was marzy o pięknie wykonturowanej twarzy, która wygląda prawie jak z photoshopa.

Dziś zobaczymy jak sprawdzi się w akcji zestaw do konturowania z KOBO.

Zestaw znajdziecie w drogeriach internetowych oraz stacjonarnie w Naturze. Ich koszt to ok. 20 zł jednak często możecie je znaleźć w promocji. Pojemność produktu to 12g.

Kobo zestaw kremowych podkładów do konturowania twarzy jest niezastąpiony w makijażu scenicznym i fotograficznym. Idealnie wtapia się w skórę, tuszuje niedoskonałości i przebarwienia oraz pozwala na osiągnięcie efektu perfekcyjnie wymodelowanej twarzy. Do mieszania lub stosowania pojedynczo. Produkt wizażysty.

Produkt znajduje się w plastikowym kółeczku. Plastik, z którego jest wykonane opakowanie nie wydaje się być zbyt trwałym dlatego uważajcie, aby Wam nie spadł. Również zamknięcie jest takie sobie. Nakrętka jest po prostu nakładana na górę nie mamy możliwości jej zakręcić.

Producent nadaje produktowi rangę produktu idealnego do makijaży sesyjnych. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby stosować go na co dzień.

Produkty są bardzo kremowe. Znajdziemy 4 kolory. Dwa brązy ( jeden w zimnym odcieniu, drugi to i piękna czekoladka), żółty i brzoskwiniowy.

Korektory mają bardzo kremową konsystencję, dobrze kryją.

Najpierw pokaże Wam jakich pędzli użyłam, aby nałożyć produkty. Najpierw użyłam języczkowych pędzli, by nanieść produkt dokładnie w te miejsca, które mnie interesują, a następnie roztarłam to wszystko puchatymi pędzlami, które pochodzą z Ali:)

Przejdźmy do działania.

Żółty i brzoskwiniowy korektor nakładam pod oczy, na środek czoła, pod nosem na wierzch nosa i brodę.

Z kolei ten zimny brąz nakładam na kości policzkowe przy linii włosów, na żuchwę i z boku nosa.

Efekt na kościach policzkowych podkreślam tym czekoladowym kolorem zaraz pod kością policzkową.

Produkt bardzo ładnie konturuje twarz. Buzia staje się bardziej trójwymiarowa. Środek twarzy jest rozjaśniony a kości policzkowe podkreślone i wydobyte na pierwszy plan.

Wszystko należy delikatnie przypudrować, aby całe konturowanie trzymało się cały dzień.

Twarzy wykonturowana tym produktem bardzo mi się podoba. Twarz jest bardziej 3 D i podkreślone jest to co powinno. Mam wrażenie jednak, że nie jest to produkt na co dzień po pierwsze, że nie ukrywajmy, że nakładanie tego produktu to jest dość czasochłonne,  a po drugie jest to produkt dość ciężki dlatego używany zbyt często myślę, że może zapchać.

Tutaj efekt już z całym makijażem 🙂

Efekt jednak bardzo mi się podoba. Jeśli tylko mam czas posiedzieć dłużej nad makijażem to nakładam ten produkt.

Pozdrawiam Annapoint:)

 

 

 

8 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *