POLSKA MARKA- WIBO PALETA MODERN
Polski rynek kosmetyczny bardzo prężnie się rozwija. Powstają coraz to nowe marki, a te już istniejące na rynku wdrażają coraz to nowe produkty. Jaką jakość mają polskie kosmetyki?
Jako pierwszą markę chciałabym Wam przedstawić markę WIBO. Dziś przeczytać możecie post o palecie cieni. Następne posty z serii POLSKA MARKA przedstawiać będą kolejne produkty tej marki jak i inne polskie marki. Dajcie mi znać jaką formę tej serii preferujecie, wszystkie kosmetyki danej marki w jednym poście, czy każdy produkt osobno? Będę wdzięczna za odpowiedź zwrotną.
Marka WIBO powstała w 1989r. Celem marki było tworzenie produktów tanich, ale dobrych jakościowo i dostępnych dla każdej kobiety. Jest to pierwsza polska marka, która weszła do Polskiego Rossmanna.
Szafy Wibo znajdziecie w każdym Rossmannie, a ich asortyment cały czas się powiększa i zmienia.
Dzisiejszy post to recenzja palety inspirowanej paletą modern renesance marki Anastasia Beverly Hills.
Znajdziecie ją w drogeriach Rossmann, a jej cena regularna to 38,99.
W palecie znajduje się 15 cieni w tym 12 szt to cienie matowe, a 3 szt to cienie perłowe.
Paleta waży 15 gram, czyli jeden cień jest o pojemności 1 grama.
Biorąc pod uwagę cenę jeden cień kosztuje ok 2,59 zł.
Cienie znajdują się w bardzo ładnym nieco biżuteryjnym opakowaniu tekturowym. Opakowanie jest dość porządne i trwałe, a po otwarciu znajdziecie lusterko.
Cienie ułożone są w 3 rzędach.
Pierwszy rząd zajmują jasne cienie bazowe oraz te, które sprawdzą się w załamanie powieki. W tym rzędzie znajduje się także jeden z 3 perłowych cieni, w kolorze złota (dirty mary) , który fajnie sprawdza się w roli cienia na środek powieki. Z kolei dwa pierwsze cienie sprawdzą się jako cienie bazowe na całą powiekę. Musze powiedzieć, że cienie te nie mają powalającej pigmentacji, ale jako baza jest ok.
Drugi i trzeci rząd cieni to produkty o ciemniejszej tonacji. Znaleźć możemy cienie w odcieniach różu, pomarańczu i brązu. Tutaj też znajdziemy kolejne dwa cienie perłowe. Cień choco lovers to brązowo-pomarańczowy matowy cień, o średniej pigmentacji, którego krycie można budować. Dwa cienie Dark choco i meet caramel to dwa odcienie brązu idealne do dziennego makijażu.
W trzecim rzędzie znajdują się kolejne dwa cienie perłowe (russian gold oraz marocco touch ). oba odcienie mają dość dobrą pigmentację i satynowe wykończenie. Dalej znajduje się cień Cherry juice, jak sama nazwa wskazuje jest to matowy cień o czerowno-różowych tonach, który ładnie wygląda w połączeniu z cieniem berry addiction tworząc na powiece makijaż w ciepłych odcieniach.
A jak sprawdza się sama paleta?
Paleta dysponuje cieniami za pomocą których wykonacie delikatny dzienny makijaż, ale też daje możliwość zaszaleć z kolorem. Jasne cienie mają zdecydowanie mniejszą pigmentację niż te kolorowe. Cienie się nie osypują, ale nakładane jeden kolor na drugi tracą na pigmentacji i widoczny jest tylko kolor wierzchni. Co do wykonania palety nie mam żadnego ale, jest porządna,a dołączone lusterko w sytuacjach awaryjnych da radę. jak na paletę za 39 zł uważam, że jest to dobry wybór dla początkujących adeptów makijażu.
Dajcie mi znać czy Wy macie w sowich zbiorach tą paletę i co o niej sądzicie. Zapraszam też do kolejnego wpisu z serii polska marka, który pojawi się już niedługo.
Pozdrawiam Annapoint 🙂









11 komentarzy
Ania ze spisrzeczyuzywanych.pl
Ta paletka wsród blogerek i vlogerek ma bardzo złą opinię :/ dlatego jako tańszy zamienik palety Anastasia Beverly Hills Modern Renaissance wolę kupić propozycje od Makeup Revolution Flawless 4 lub Elixir Chocolate 🙂
admin
Dla początkujących jest to dobra propozycja. Muszę też spóbować te z Makeup Revolution 🙂
Aleksandra
Nie miałam okazji wypróbować żadnych cieni Wibo, ale uwielbiam ich Corrector Pen i dzisiaj nawet zakupiłam czarną kredkę w złotym opakowaniu, która jest cudownie czarna i miękka. Ogólnie Rossman w mojej miejscowości jest słabo zaopatrzony i nigdy nic nie mogę dorwać;)
Ania
Bardzo lubię wibo, nie maluję się cieniami do powiek, ale mam produkty do makijażu brwi pomadki z tej firmy. Jak na taką cenę, uważam, że mają całkiem dobrą jakość 😀
admin
Też uważam, że cena w stosunku do jakości jest ok, choć jak każdej firmie zdarzają się cudeńka i te gorsze produkty.
Katarzyna Mierzwa
Wow jakie odważne kolory, dla mnie to chyba ciut za dużo, ale trzeba przyznać że wyglądają pięknie 🙂
admin
Nie ma się czego bać. Pigmentacja nie jest tak oszałamiająca. Nie zrobisz sobie krzywdy.
Justyna
Fajna ta paletka. Kolory też są ciekawe
admin
Dokładnie, cena też jest atrakcyjna.
maaalgooos
Mam wrażenie, że kosmetyki marki Wibo są coraz droższe. Kiedyś miałam od nich rozświetlacz, był całkiem przyzwoity patrząc na cenę 😉
admin
Szczerzę muszę się z Tobą zgodzić. Szczególnie nowości mają wyższą cenę. produkty, które są już dłużej na półkach aż tak szybko nie idą do góry 🙂