Grudniowe beGlossy
Cześć:)
Przed chwilą kurier przyniósł mi świąteczną wersję beGlossy. W tym miesiącu wszystkie produkty są pełnowymiarowe. Chciałabym jeszcze wspomnieć, że na stronie kody rabatowe możecie wykorzystać 30% zniżkę na pierwsze pudełko z subskrypcji.
Przejdźmy jednak do rzeczy.
Pierwszym produktem jest błyszczyk do ust Double Therapy z Joko. Efekt uzyskany przy użyciu błyszczyka sprawia, że usta stają się zmysłowe i kuszą zdrowym wyglądem. 4,5 ml produktu kosztuje 16,00 zł. Jego kolor to J88. Powiem szczerze, że nie będę używać tego błyszczyka, więc jeśli wśród Was jest ktoś chętny na niego proszę dać mi znać w komentarzu. Dogadamy się:)
Kolejnym produktem jest lakier do paznokci z firmy Lambre. Kolekcja lakierów Paris Flowers to wysoka jakość, nowoczesna formuła, modne odcienie i doskonała pielęgnacja paznokci. 10 ml produktu kosztuje 19,90. ja trafiłam na kolor 11. Jest to jasny niebieski a`al jeans. lakier jak lakier szału nie ma, tym bardziej, że nie znam tej firmy.
Kolejnym produktem do makijażu jest róż do policzków Universal Blush z firmy So Susan. Róż łączy w sobie trwałość, delikatność oraz składniki pielęgnujące. Pigmenty różu idealnie dopasowują się do naturalnego kolorytu skóry, dzięki czemu jego odcień jest uniwersalny do każdej karnacji. Uwaga 4 g tego produktu to koszt 94 zł. Jak na róż za 94 zł opakowanie woła o pomstę do nieba. Opakowania róży z Wibo lepiej wyglądają, a kosztują niecałe 10 zł.
W pudełku znalazłam również płyn micelarny 3 w 1 sensitive z Nivei. Pielęgnacyjna formuła płynu zawiera dekspantenol i olej z pestek winogron. Idealnie oczyszcza, usuwa makijaż i nawilża skórę nie naruszając jednocześnie naturalnej bariery lipidowej i nie przesuszając skóry. cena za 200 ml to 13,99 zł. Szczerze nie jestem do niego przekonana, po niektórych opiniach jakie przeczytałam o tym produkcie. Sama nigdy bym sobie go nie kupiła, ale skoro już go mam to go wykorzystam.
Ostatnim produktem jest balsam do ciała Intensive Care z Vaseline. Już od pierwszej aplikacji balsam skutecznie nawilża skórę, działając na rogową warstwę naskórka. Efekt pięknej, zdrowo wyglądającej skóry utrzymuje się nawet do trzech tygodni po zakończeniu stosowania produktu. 200 ml kosztuje 14,49. Tę firmę od niedawna znajdziecie w drogeriach. Słyszałam różne opinie o tej marce i sama również bym się na nią nie zdecydowała.
jako prezenty dostajemy pralinkę Lindt i naklejkę w kształcie choinki z Pixers. Naprawdę to już jest żenada. O wiele bardziej byłabym zadowolona gdybym zamiast pralinki znalazła próbkę kremu lub perfum.
Ogólnie jestem zawiedziona pudełkiem. Jest to wersja świąteczna, więc oczekiwałam czegoś lepszego. Znów pudełko mnie nie zachwyciło. przypominam, że jeśli któraś z Was jest zainteresowana błyszczykiem to proszę o kontakt
A co Wy myślicie o tym pudełku ??
Pozdrawiam Annapoint 🙂









