zapachy

Zapachowe denko, czyli zużyte woski Yankee Candle

Cześć:)

Denko kosmetyczne to w miarę regularne posty, które pojawiają się na moim blogu, ale denko zapachowe… to nowość na blogu:)

Jako, że należy się rozwijać postanowiłam pokazać Wam zapachy wosków jakie udało mi się zużyć.

W poście umieszczę nazwy z ich dokładnym opisem. Czasem można ze zdjęcia wyobrazić sobie jak będzie pachniał dany wosk, ale i tak wolę dać Wam jak najdokładniejszy „obraz” zapachów jakie wypaliłam i oczywiście powiem Wam które przypadły mi do gustu najbardziej.

Jeśli chodzi o pochodzenie woków to szczerze nie pamiętam. niektóre są kupione w drogeriach internetowych a inne stacjonarnie w sklepie, który dystrybuuje woski.

Przejdźmy do rzeczy.

Pierwszy zapach jaki wykorzystałam to WAIKIKI MELON.

Wosk pochodzi z owocowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic.

Wyczuwalne aromaty: soczyste melony, pomarańcza.

Wosk ma bardzo intensywny, owocowy zapach.  Wystarczy chwila, aby zapach rozniósł się po całym pomieszczeniu. Zapach świetnie sprawdzi się na lato bo przywołuje wakacje. Minusem tego zapachu jest to, że dość szybko wietrzeje.  Nie wiem, czy kupie go ponownie.

Kolejny zapach to NOVEMBER RAIN.

Ten zapach jak sama nazwa wskazuje troszkę bardziej wpisuje się w klimat zimowo- świąteczny.

Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic.

Wyczuwalne aromaty: drzewo cedrowe, szałwia, cytrusy oraz bursztyn.

Ten zapach bardzo przypadł mi do gustu. Jest intensywny. Posiada nuty męskie, które otulają pomieszczenie. Wydaje mi się, że zapach dłużej się utrzymuje i na pewno zagości jeszcze w moich zbiorach.

Trzeci zapach, który zdenkowałam to GARDEN SWEET PEA.

Wosk z kwiatowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic.

Wyczuwalne aromaty: groszek pachnący, gruszka, brzoskwinia, frezja oraz drzewo różane.

To mój drugi ulubieniec. Zapach jest intensywny, ale przepiękny. Bardzo wyczuwalne jest zapach kwiatu słodkiego groszku. Zapach idealnie sprawdzi się jesienią i wiosną. Zapach jest lekko słodki i bardzo dobrze sprawdzi się do dużych pomieszczeń jak salon.

Ostatni zapach to BLACK CHERRY.

Wosk z owocowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic.

Wyczuwalne aromaty: czereśnia.

Czy jest wśród nas ktoś kto nie lubi czereśni?? Chyba nie. Jest to zapach, który powinna wypróbować każda z Was. Zapach bardzo letni, słodki. Zapach jest naprawdę intensywny i długo utrzymuje się w pomieszczeniach.

To wszystkie zapachy jakie udało mi się zużyć. Mam nadzieję, że wpis przypadł Wam do gustu i znalazłyście małą inspirację zapachową.

Dajcie mi koniecznie znać jakie są wasze ulubione zapachy wosków. Nie tylko Yankee jestem otwarta na propozycję 🙂

Pozdrawiam Annapoint 🙂

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *