lifestyle

Jak spakować kosmetyczkę na weekendowy pobyt w górach czy nad morzem.

Półlitrowy żel pod prysznic, odżywka czy maska do włosów?? Czy Wy pakując się na krótki weekend zadajecie sobie te pytania, i zamykając walizkę modlicie się o to by nie pękła?? Mam dla Was kilka sposobów, aby pakowanie stało się przyjemnością a nie udrękom.

Jak spakować kosmetyczkę na weekendowy pobyt w górach czy nad morzem?

 

Moim głównym celem jest  zabranie jak najmniej rzeczy, aby nie nosić zbędnego balastu, aby w walizce znalazło się miejsce na inne rzeczy.

 

A jakie kosmetyki zabrałam ze sobą?

NOWOŚĆ, klikając na markę będziecie mogli zobaczyć, albo recenzję produktu, albo cenę i dostępność w sklepach .

 

W pielęgnacji jak  i w każdej kategorii postawiłam na minimalizm i małe opakowania. Co prawda nie lecimy samolotem ( choć i taka możliwość istnieje), ale wygoda przede wszystkim. Szampon, żel pod prysznic, to podstawa wieczornej pielęgnacji.

 

 


 

Pamiętajcie pakując się na krótki wyjazd warto postawić na próbki lub przelewanie kosmetyków do plastikowych opakowań. Ja ze sobą zabrałam próbki od JJKoreanBeauty. Oba produkty są marki Secret Key i świetnie sprawdziły się w podróży. Krem pod oczy to AA.  Jeśli chodzi o usta postawiłam na moją nowość od NACOMI. Na noc postawiłam na nawilżenie i do mniejszego opakowania przelałam krem GREEN PHARMACY. Do zmycia makijażu zabrałam żel do twarzy z CLINIQUE. Pasta i szczoteczka do zębów to oczywiste akcesoria, o których chyba przypominać nie muszę. Antyperspirant w małym opakowaniu również świetnie sprawdzi się na krótkie wyjazdy. Ja postawiłam na ISANĘ.

 

MAKIJAŻ

 

To najbardziej rozbudowana kategoria. Na początek podkład BELL, niezawodny korektor CATRICE, oraz zielony korektor także z  BELL. Ostatnio ulubiony puder i bronzer to nie będzie zaskoczenie-> BELL oraz rozświetlacz MYSECRET.  Jeśli chodzi o paletki do oczu postawcie na małe paletki z podstawowymi kolorami, aby wykonać szybki i estetyczny makijaż. Ja postawiłam na BELL. Jak wiecie rzęsy to mój konik dlatego tuszu i odzywki nie mogło zabraknąć w kosmetyczce. Będę monotematyczna, ale to znów będzie BELL

 


 

 

To podstawowe rzeczy jakie zabrałam ze sobą na weekendowy wyjazd. Koniecznie dajcie mi znać co Wy zabieracie ze sobą w podróż.

Pozdrawiam Annapoint 🙂

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *