-
Maseczkowe testowanie- Lirene Peeling Enzymatyczny Dermo Exfoliator
Cześć:) Jak obiecałam Wam w zeszłym tygodniu dziś znów przychodzę do Was z wpisem z serii Maseczkowe Testowanie. Tym razem bierzemy na tapetę Peeling Enzymatyczny marki Lirene z serii Dermo Exfoliator. Peeling znajdziecie zapewne w każdej drogerii. Ja swój wyhaczyłam w Naturze. Cena za 8 ml tego produktu to ok. 3 zł. Przyznam Wam się szczerze, że w kolejce czeka inna maseczka, ale użyłam tego peelingu ponieważ ostatnio moja cera zwariowała na kilka dni. Miał on zatem nieco utrudnione zadanie ponieważ musiał poradzić sobie z mocno łuszczącą się cerą (nie nie spiekłam się słońcem) 🙂 Kilka słów od producenta. Formuła oparta jest o aktywne działanie kwasów owocowych i enzymu papina,…
-
Promocje -49% w Rossmannie 20 IV – korektory, pudry, podkłady, rozświetlacze, róże
Cześć 🙂 W ostatniej chwili przychodzę do Was propozycjami w co zaopatrzyć się na rozpoczynających się jutro promocjach. W tym poście chciałabym polecić Wam produkty do makijażu twarzy, czyli pudry, korektory, podkłady, rozświetlacze, bronzery, róże. Zacznijmy od podkładów: Pierwszym z nich to podkład marki Rimmel Wake Me Up. Jest to podkład rozświetlający (z drobinkami, które nie są widoczne) do cery suchej. jest to jeden z moich ulubionych podkładów. Przeglądam bloga, aby wrzucić Wam tutaj link do recenzji i łapie się za głowę bo jej nie zrobiłam !!! Nadrobię to w najbliższym czasie. Jednak już teraz mogę Wam go z czystym sumieniem polecić jeśli lubicie efekt delikatnego rozświetlenia ( to nie…
-
Projekt denko cz. 1
Cześć 🙂 Dziś będzie projekt denko. Będzie to tylko część produktów, które zużyłam w ostatnim czasie. Dlaczego cześć?? Po prostu w ostatnim czasie wszystko zaczęło się kończyć i nie chce, aby ten post był za długi, dlatego też podzielę ten temat na dwa posty. W tej części zobaczycie produkty pielęgnacyjne. Przejdźmy jednak do rzeczy. Pierwszymi dwoma produktami, które zużyłam są żele pod prysznic. O dziwo nie będą to żele z Balei 🙂 Wykorzystałam żel pod prysznic z Lirene o zapachu kuszącej gruszki. Oprócz obłędnego zapachu i wygodnego otwierania żel nie zachwycił mnie. Dość słabo się pieni, jest mało wydajny. Z kolei drugi żel który wykorzystałam o wiele bardziej przypadł mi…







