Zakupy z Biochemii Urody
Cześć:)
Chciałabym Wam dziś pokazać jakie perełki zamówiłam z Biochemii Urody. Już od dawna czaiłam się na produkty z tego sklepu i w końcu mam. Zamówiłam trzy rzeczy, które będą podstawą mojej jesienno-zimowej pielęgnacji. Dodam, że produkty należy wykonać samemu. Dostajemy kilka półproduktów, które należy wykonać zgodnie z instrukcją. Przez chwilę bawiłam się w chemika.
Pierwszym produktem jest serum antyoksydacyjne flavo+C 15 EF. W sklepie dostępne są dwie wersje tego serum orginalna dla cery suchej i naczynkowej na która się zdecydowałam oraz wersja lekka dla cery mieszanej i tłustej. Cena serum Serum zawiera 15 % lewoskrętnej witaminy C która poprawia koloryt i strukturę skóry, rozjaśnia, wzmacnia naczynka, wygładza zmarszczki oraz chroni skórę przed niekorzystnym działaniem środowiska zewnętrznego, w tym przed promieniowaniem UV i wolnymi rodnikami. Planuje oddzielny post na jego temat, gdzie znajdziecie więcej informacji o tym produkcie także czekajcie 😀
Kolejnym produktem jest tonik mleczny AHA 8%. Tonik w łagodny sposób reguluje odnowę komórkową skóry, usuwając zbędne, zrogowaciałe komórki, dzięki czemu skóra staje się wygładzona, poprawia się jej koloryt i struktura. Tonik ma działanie lekko złuszczające, ale przez dodatek mleczanu sodu, mocznika i kwasu mlekowego tonik również nawilża skórę. Tonik dodatkowo ma walczyć z przebarwieniami i drobnymi zmarszczkami. Cena produktu to 18,50 ja jednak dokupiłam jeszcze konserwant, który przedłuża trwałość produktu.
Ostatnim produktem jest olej tamanu eko. Kupiłam go ponieważ ma on działanie antybakteryjne, wspomaga gojenie się ran, a powinien redukować blizny. Sprawdzę to i również dam Wam znać co o nim myślę. Jednak już teraz mogę Wam powiedzieć, że ten produkt pachnie jak przyprawy vegeta czy maga. Nie przeszkadza mi ten zapach jednak pewnie nie każdemu przypadnie do gustu. Za 15 ml olejku płacimy 10,80 zł.
To wszystkie produkty w jakie jak na razie zaopatrzyłam się w Biochemii Urody. Słyszałyście o tym sklepie internetowym?? A może macie już jakieś produkty, które same wykonałyście?? Mam do Was również pytanie, czy jesteście zainteresowane moją obecną pielęgnacją cery. Chętnie podzielę się tym z Wami.
Pozdrawiam Annapoint 🙂





Jeden Komentarz
~Antonina
bardzo ciekawy blog. jestem chora na bialaczkę i po chemii muszę dbać o „tapetę”, by wyglądać w miarę jak czlowiek;D bedę tu szukać inspiracji;D
Zapraszam do mnie
http://uciec-przed-smiercia.blog.onet.pl