Oczyszczające plastry na nos Purederm pogromca zaskórników
Cześć 🙂
Dziś chciałabym powiedzieć Wam kilka słów o produkcie, który może okazać się idealny dla osób zmagających się z wągrami, zaskórnikami czy zatkanymi porami na nosie. Mowa o plastrach na nos z firmy Purederm. Plastry na pewno dostaniecie jeszcze w Biedronce, a ich cena to 7,99 za 6 sztuk. Warto wspomnieć, że jest to produkt koreański.
Plastry na nos z ekstraktem z drzewa herbacianego to skuteczna terapia oczyszczająca przeznaczona do odtykania porów i usuwania wągrów. Aktywna warstwa wnika głęboko w pory, dokładnie oczyszczając skórę z tłuszczu i zanieczyszczeń, pozostawiając skórę czystą i gładka. Olejek z drzewa herbacianego wspomaga leczenie stanów zapalnych, łatwo przenika przez skórę i działa bakteriobójczo. Już po pierwszym użyciu widoczna będzie poprawa stanu skóry, pory są szczelniejsze, czystsze i mniej widoczne.

Przyznam szczerze, że plastry kupiłam z czystej ciekawości. Chciałam przekonać się na własnej skórze, czy ten produkt rzeczywiście pozbędzie się porów (czyli czarnych kropek) z nosa. Powiem Wam, że to rzeczywiście DZIAŁA!! Jednak żeby nie było tak kolorowo produkt ma również minusy o których później.
Zacznijmy od plusów. Plastry naprawdę sprawiają, że wągry znikają. Po jego użyciu wągry pozostają na plasterku, a nos jest czyściutki i gładki. Plaster najlepiej radzi sobie z dużymi zaskórnikami. Jeśli chodzi o mniejsze zaskórniki nie wyciąga wszystkich, jednak również sobie z nimi radzi. Na uwagę zasługuje również sposób pakowania produktu. Każdy plaster jest w oddzielnym opakowaniu na którym znajduje się skrócona instrukcja aplikacji.

Teraz dwie wady produktu. Pierwsza z nich to zapach. Te plastry po prostu śmierdzą. Zapach po naklejeniu plastra jest dość intensywny, jednak da się wytrzymać z nim to 15 minut, czyli tyle ile producent rekomenduje. Drugą wadą jest sposób aplikacji a raczej ściągania tego plastra. Plaster zasycha na nosie, a klej jest dość mocny i kiedy chcemy go odkleić możemy podrażnić skórę. Ale bez obaw jest na to metoda. Wystarczy przed odklejeniem zwilżyć plaster na całej długości wodą, wtedy plaster schodzi o wiele lżej, a naskórek nie jest podrażniony.
A Wy próbowałyście te plastry ?? A może zainteresowałam Was tym produktem?? Dajcie mi znać czy zdecydujecie się na te plastry.
Pozdrawiam Annapoint:)



Jeden Komentarz
~Gośka
Ja kupiłam wersję z węglem i też jestem dosyć zadowolona 🙂