recenzje kosmetyków

Bell pocket 2 skin – pressed rouge

Cześć:)

Dziś będzie o produkcie, który teoretycznie jest różem, jednak ze względu na kolor używam go jako bronzer. Mowa o produkcie z firmy Bell z serii 2 skin. Ja swój kupiłam w Biedronce za śmieszne pieniądze. Produkt o ile dobrze pamiętam to odcień 11, ale mogę się mylić. Zapewne najciemniejszy. Myślę, że oprócz Biedronki znajdziecie go też w szafach Bell w drogeriach.

Pozwólcie, że będę ten produkt określać jako bronzer, a nie jako róż.

Szczerze mówiąc produkt na pierwszy rzut oka mnie nie zachwycił. Otwierając opakowanie widzimy masę drobinek. na szczęście po nałożeniu nie są one zupełnie widoczne, co nie znaczy, że produkt jest matowy. Ma on lekko satynowe wykończenie. Jest bardzo dobrze na pigmentowany, co oznacza, że już niewielka ilość produktu wystarczy, aby lekko ocieplić twarz i delikatnie ją wyprofilować. Umówmy się ja też nie konturuje swojej twarzy bardzo mocno tylko lekko nadaje jej kolor. Bronzer nie robi plam i dobrze się go blenduje. Jego intensywność można budować. Minusem tego produktu jest to, że niestety nie utrzymuje się cały dzień. Po kilku godzinach niestety znika z twarzy. Jeszcze tylko wspomnę, że nakładam go pędzlem Hakuro H 50s. Naprawdę sprawdza się do tego super.

Uważam, że dla początkujących osób to dobry produkt, natomiast osoby, które są bardziej wprawione w konturowanie twarzy mogą być nim zawiedzione.

A jakich produktów do konturowania wy używacie?? Chętnie poczytam.

Pozdrawiam Annapoint:)

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Warning

: "continue" targeting switch is equivalent to "break". Did you mean to use "continue 2"? in /home/annapoin/domains/annapoint.pl/public_html/wp-content/plugins/siteorigin-panels/inc/styles-admin.php on line 392