MASECZKOWE TESTOWANIE – PUREDERM RASPBERRY COLLAGEN MASK

Sezon letni już tuż tuż. Zaczynają się świeże owoce i warzywa. Maseczka malinowa na twarz ? Czemu nie. Chcecie wiedzieć jak się sprawdzi?

 

 

 

Już pewnie wiecie, że jestem maniakiem maseczek. Lubię je testować i sprawdzać ich działanie. Tą maseczkę znalazłam w jednej z edycji pudełek subskrypcyjnych.

 

 

 

 

 

SHINY BOX – LOVE LUTY 2018

 

 

 

 

Maseczka Purederm Raspberry Collagen Mask w kształcie płata tkaniny, nasączona ekstraktami z maliny, kolagenem i witaminą E. Nawilża, rozjaśnia i zapobiega starzeniu. Maseczkę znajdziecie w drogeriach Hebe czy Biedronkach, a jego cena to ok. 5-10 zł.

 

 

 


 

 

 

 

Maseczka znajduje się w saszetce w kształcie słoika wypełnionego malinami. Zawsze zwracam uwagę na to, jak otwiera się opakowanie. To współpracowało ze mną bardzo dobrze. Otworzyło się łatwo i szybko.

 

 

 

 


 

 

 

 

W środku znajdziecie dobrze nasączony płatek maski. Od początku unosi się przepiękny zapach malin, który jest dość intensywny, ale nie chemiczny. Płatek, który nakładamy na twarz jest bardzo dobrze nawilżony, ale dość delikatny dlatego uważajcie z jego otwieraniem bo możecie go porwać. Maseczka dobrze dopasowuje się do twarzy, ma dobrze wycięte otwory, trzyma się na niej dlatego bez problemu możecie z nią funkcjonować.

 

Podczas zabiegu maseczka jest bardzo komfortowa twarzy, nie przesuwa się ( jedynie obszar pod nosem się odkleja, ale to przypadłość przy każdej maseczce) od początku mamy uczucie ukojenia twarzy, które podbija uwalniający się zapach maseczki. Ilość esencji w opakowaniu spokojnie wystarczy na pokrycie produktem także szyi i dekoltu.

 

A co dzieje się na twarzy po zdjęciu maseczki? A bardzo dobre rzeczy. Mianowicie twarz jest bardzo dobrze nawilżona, ukojona.  Maseczka także działa lekko chłodząco, co sprawia, że po jej zdjęciu cera jest  orzeźwiona i lekko rozjaśniona. producent zapewni, że maseczka wyrównuje koloryt, tego jednak nie zauważyłam. Na pewno jednak maseczka daje dużą porcję nawilżenia. Po jej użyciu polecam pozostawić resztę esencji do wchłonięcia.

 

 

 

 

 


 

 

 

 

Podsumowując jestem bardzo zadowolona z działania tego produktu. Uważam, że sprawdzi się jako zabieg przed większym wyjściem lub jako dawka nawilżenia i regeneracji na noc.

 

 

 

 


 

 

 

Pozdrawiam Annapoint 🙂

1 thought on “MASECZKOWE TESTOWANIE – PUREDERM RASPBERRY COLLAGEN MASK”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *