Maseczkowe testowanie- Maseczki 7th Heaven
Cześć 🙂
Dzisiejszy post z serii maseczkowe testowanie chciałabym Wam pokazać kilka maseczek ,które dostałam w ramach współpracy z angielską firmą 7 th Heaven. Maseczki znajdziecie już w Polskich drogeriach m. in w Hebe.
Kilka słów o firmie.
Producent maseczek –marka Montagne Jeunesse powstała w 1985 r. w Anglii. Z okazji okrągłej 30-tej rocznicy działalności ,postanowiła zmienić nazwę i przechrzcić się na obecną „7th Heaven„, czyli „siódme niebo”. Nazwę tę wymyślili i wybrali sami klienci. Marka jest laureatem nagród m.in. Beauty Awards 2014,a jej maseczki tworzone są wyłącznie z naturalnych składników, w tym ziół, nie są testowane na zwierzętach oraz z powodzeniem mogą je stosować wegetarianie. Maseczki są sprzedawane w 83 krajach na świecie, a ich znakiem rozpoznawczym są charakterystyczne, kolorowe opakowania. Tak pokrótce można opisać 7th Heaven.
Do przetestowania dostałam kilka maseczek do twarzy i jedną maseczkę do włosów. Wszystko było zapakowane w bardzo fajną torbę z logo firmy.
Muszę Wam powiedzieć, że maseczki wyglądają kusząco i z wielką przyjemnością je przetestuję.
W kolejnych postach będę Wam pokazywać każdą z maseczek, jej działanie oraz moją opinię na ich temat.
Zapraszam Was również na stronę internetową firmy : https://www.my7thheaven.com/
Pozdrawiam Annapoint 🙂








2 komentarze
~K. Yun
Oh jestem wielka fanką maseczek ale chyba bardziej wole te w plachcie.
annapoint
też lubię te w płachcie, są wygodniejsze szczególnie jeśli chodzi o zmywanie. Pozdrawiam