MASECZKOWE TESTOWANIE – FORENCOS MASKA Z KOŃSKIM TŁUSZCZEM

Kolejna maseczka w płachcie z serii maseczkowe testowanie, ale tym razem z końskim tłuszczem. Jak to się ma do twarzy oraz czy koński tłuszcz nadaje się  do nawilżania cery.

 

 

Kolejna koreańska maseczka została zaaplikowana na moją twarz. Tym razem trafiła na nią maseczka z celulozy i jedwabiu z końskim tłuszczem marki FORENCOS. 

Maseczka pochodzi ze sklepu JJKoreanBeauty 

 

Jak pewnie widzicie na opakowaniu jest to maseczka, którą producent zaleca nakładać w sobotę, ponieważ jest oto jedna z 7 maseczek przeznaczonych na każdy dzień tygodnia. Ja oczywiście nie nakładałam jej w sobotę, ale zaraz Wam powiem co o niej myślę.

 

 

 

Maseczka zapakowana jest w dość spore  a`la papierowe opakowanie, które łatwo się otwiera nawet mając wilgotne dłonie.

 

Po otwarciu pozytywnie się zdziwiłam ponieważ maseczka zabezpieczona była dodatkową płachtą materiału. Po rozdzieleniu warstw od siebie docelowa maseczka a raczej materiał  jest ciut grubszy niż te testowane przeze mnie poprzednio. Maseczka ma fajnie wycięte wszystkie potrzebne otwory.

 

Co ważne maseczka jest dość ciężka i masywna, ale dobrze trzyma się twarzy i spokojnie można z nią chodzić. Maseczka jest prawie bezzapachowa i jeśli boicie się o zapach koński to go nie doświadczycie.

 

Pewnie jesteście ciekawi po co w składzie tej maseczki jest koński tłuszcz i jakie ma on działanie na cerę. Otóż koński tłuszcz, który nota bene pozyskiwany jest z końskich kopyt ma działanie antybakteryjne oraz przeciwzapalne. Co więcej zwiększa produkcję kolagenu oraz zmiękcza skórę.

 


 

Po 20 minutach ściągamy maseczkę, a jej nadmiar pozostawiamy do wchłonięcia. Wydaje mi się, że przez swoją grubość i zbitość maseczka nie wysycha tak szybko jak inne, które zrobione są z innych materiałów.  Powiem Wam, że jestem bardzo mile zaskoczona jej działaniem. Cera po zdjęciu maseczki jest bardzo miękka i lekko napięta. Polecam Wam ją nakładać na noc, aby potem nałożyć resztę pielęgnacji, którą skóra bardzo szybko chłonie.

 

 


 

 

Jeśli więc będziecie we Wrocławiu koniecznie zróbcie zakupy w JJKoreanBeauty bo sklep znajduje się między Rynkiem, a Galerią Dominikańską- czyli bliżej nie można. Jeśli jednak nie jesteście z Wrocławia- nic straconego – przez stronę internetową przychodzi przesyłka równie szybko.

 

Dajcie znać, czy maska z końskim tłuszczem zainteresowała Was na tyle, ze jesteście w stanie ją mieć i czy seria maseczkowe testowanie Wam się podoba.

 

Pozdrawiam Annapoint.

2 thoughts on “MASECZKOWE TESTOWANIE – FORENCOS MASKA Z KOŃSKIM TŁUSZCZEM”

  1. Jakoś nie wiem… coś mnie odpycha ten koński tłuszcz… niby pozyskiwany jest z kopyt ale sama nie wiem i mam nadzieję że nie ucierpiały na tym te piękne stworzenia 🙂

    1. Ja też na początku byłam zdziwiona, ale wypróbowałam i naprawdę była przyjemna. Myślę, a wręcz jestem pewna, że pięknym koniom nic się nie stało.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *