-
Promocje -49% w Rossmannie- maskary, cienie, bazy eyelinery, brwi.
Cześć 🙂 Zadowolone jesteście ze swoich dotychczasowych zakupów?? Już za kilka dni kolejna tura promocji w Rossmannie. Tym razem po niższych cenach będziecie mogły upolować maskary, eyelinery, cienie do powiek i produkty do brwi. Chciałabym pokazać Wam kilka propozycji produktów, które mogą Wam się sprawdzić. Będą też dwie wtopy. Pierwsza kategoria to maskary. Jak wiecie uwielbiam produkty do rzęs. Cały czas szukam świetnych produktów i tego jednego wymarzonego. Są jednak produkty, które bardzo lubię i szczerze polecam. Zacznijmy od maskar z Rimmela. Tak swoją drogą nie uważacie, że chyba powinnam zostać ich ambasadorką chyba większość moich kosmetyków pochodzi właśnie z tej firmy. Przejdźmy do sedna. Pierwszym tuszem jest tusz Scandaleyes…
-
Eveline SOS Lash Buster – serum do rzęs
Cześć:) Dziś chciałabym Wam przedstawić recenzję produktu do rzęs. Jak wiecie mam lekkiego bzika na punkcie rzęs i jest to dla mnie podstawowy element makijażu. Nigdy nie narzekałam na rzęsy, ale zawsze chciałam wypróbować jakieś dostępne na rynku serum i to czy one rzeczywiście działają. Miałam krótką przygodę z pomadka z rumiankiem z Alterry jednak ja nie mam głowy do używania jej codziennie wieczorem, choć nie ukrywam, że czasem to robię. Chciałam mieć coś co mogę stosować rano pod tusz do rzęs. Dlatego zdecydowałam się na produkt z Eveline Lash Buster. Produkt jest dostępny w drogeriach, w których występuję szafa Eveline. Cena za 10 ml to ok 15 zł. Co…
-
Rimmel Scandaleyes Xxtreme- tusz do rzęs hit czy kit
Cześć:) Dzisiejszy post to recenzja tuszu do rzęs firmy Rimmel Scandaleyes Xxtreme. Jak pewnie wiecie tusz do rzęs to podstawowy element w mojej kosmetyczce. Lubię testować nowe tusze i szukać tego najlepszego. Produkt znajdziecie w każdej drogerii, z szafą Rimmel. Jego cena regularna to ok. 27 zł za aż 12 ml. A co mówi producent ? Pogrubiająca formuła tuszu Rimmel Scandaleyes Xxtreme zagęszcza rzęsy sprawiając, że spojrzenie nabiera bardziej wyrazistego charakteru. Unikalna szczoteczka maksymalizuje siłę spojrzenia z podwójną siłą. Wygięta strona szczoteczki pogrubia i zagęszcza rzęsy jedna po drugiej. Płaska strona szczoteczki wydłuża i rozdziela rzęsy nie pozostawiając grudek. Teraz przyszedł czas na moją opinię. Od tuszu do rzęs oczekuję…
-
Covergirl Professional Remarkable – tusz do rzęs
Cześć:) Dzisiejszy post to recenzja tuszu do rzęs Covergirl. Jak wiecie jestem fanką tych produktów i bardzo lubię testować nowości. Tym razem ten tusz przyjechał do mnie aż z USA. Niestety produkt ten nie jest dostępny w Polsce, ale zawsze można poprosić kogoś kto może wybiera się do Stanów na wakacje. Moja maskara jest w kolorze 210 black brown. O dziwo kolor bardzo mi przypadł do gustu. Na początku myślałam, że brąz będzie się odznaczał, jednak w ogóle nie widać, że ma inny kolor, a bardzo fajnie podbija zielony kolor oczu. To co podoba mi się w tym produkcie to to, że nie czuć go na rzęsach bez względu na…
-
Makijaż dzienny :) From zero to hero
Cześć 🙂 Dziś chciałabym Wam pokazać mój codzienny makijaż. Nie maluje się na co dzień zbyt mocno. Najbardziej zależy mi na ujednoliceniu cery. W poście pokaże Wam jakich użyłam produktów oraz efekt przed i po 🙂 Przed (zero) A po użyciu tych kosmetyków:) w trakcie Zajmijmy się oczami 🙂 Już po wszystkim 🙂 Po (hero) ;P Lista kosmetyków: Podkład Rimmel lasting finish kolor 100 ivory korektor NYX HD Concealer CW01 Gąbka ebelin (recenzja tutaj) puder Manhattan soft mat loose powder nr 01 natural sephora vip pass tusz do rzęs covergirl proffesional remarkable 210 black brown duraline Inglot Pozdrawiam Annapoint:)
-
Projekt denko :D
Cześć:) Dziś przyszedł czas na projekt denko którego przyznacie, że dawno nie było. Torebka, w której przechowuje pustaki pęka w szwach, wiec najwyższy czas ją opróżnić. Na pierwszy ogień idą produkty do mycia. Oczywiście będą to produkty z Balei. Jak już pewnie zdążyliście zauważyć bardzo lubię te żele. Są niedrogie, znajdziecie je w drogerii DM, ale również w sklepach internetowych. Bardzo polecam Wam wypróbowanie tych żeli jeśli będziecie miały możliwość. Pięknie pachną i dobrze myją ciało. Kolejna kategoria pustaków to produkty do włosów. Zużyłam szampon do włosów Gliss Kur ultimate oli expert. Szampon przeznaczony jest do włosów łamiących się. Szampon bardzo dobrze się pieni i myje włosy,a dodatkowo pięknie pachnie.…
-
Denko cz. 2
Cześć:) Dziś kontynuacja projektu denko. W tej części znajdą się produkty kolorowe, czytaj tusze do rzęs, a także produkty do pielęgnacji twarzy i masa próbek. Zacznijmy od kolorówki. Jak już wspomniałam będą to tusze do rzęs, a także korektor. Pierwszy tusz który wykorzystałam to kompletna klapa i porażka. Mowa to tuszu z Lovely Volume Maxinizer 3D. To chyba najgorszy tusz jaki kiedykolwiek miałam. Nie robi totalnie nic, a w dodatku masakrycznie się osypuje. Kolejnym minusem jest fakt, że bardzo szybko wysycha. Tusz ma tradycyjną szczoteczkę, która również nie zachwyca. Nie przywiązuję dużej wagi do rodzaju szczoteczki, ale ta to jakaś pomyłka. Używałam jej może dwa tygodnie i po tym czasie…
-
Kosmetyczka na weekendowy wyjazd
Cześć 🙂 Pewnie za każdym razem kiedy wyjeżdżacie chcecie zaoszczędzić jak najwięcej miejsca w bagażu. Umówmy się kosmetyki to ta część bagażu, którą w znaczny sposób można ograniczyć przelewając produkty do mniejszych opakowań, czy od razu kupić „mini” produkt. Chciałabym Wam dziś pokazać to co ja zabieram na weekendowy wyjazd. Najważniejszy jest demakijaż, oczyszczanie i nawilżanie twarzy. Pierwszym produktem jest mała butelka z dwufazowym płynem do demakijażu. Zabrałam ją dlatego, że jest to najmniejsza buteleczka z produktem do demakijażu jaki mam. Nie przepadam za nim ponieważ jest mało wydajny i pozostawia tłusty film na powiekach. Kolejnym produktem jest żel do mycia twarzy Yoskine. Oczywiście nigdy nie zabrałabym takiej wielkiej butelki.…
-
Listopadowe denko :)
Cześć 🙂 Długość dzisiejszego posta jest mi bliżej nieznana, ale mimo tego bardzo serdecznie zapraszam Was na denko. Dlaczego nie wiem jak długi post mi wyjdzie?? Hmm odpowiedź jest jedna. Po prostu produkty wysypują mi się z torebki w której mieszkają do czasu wylądowania w koszu. Także przejdźmy może do rzeczy. Zacznijmy może od produktów do twarzy. Oczywiście zużyłam żele do mycia twarzy z Bebeauty, które pojawiają się w każdym denku. Dlaczego dwa?? Nie nie stały się mniej wydajne, po prostu po powrocie do Wrocławia czekała na mnie resztka micelarnego żelu, a z domu przywiozłam resztkę delikatnego żel-kremu łagodzącego. Opinie na temat tych produktów znajdziecie tutaj i tutaj. Zużyłam też…
-
Maybelline – the Colossal volium express 100% Black
Cześć 🙂 Dzisiejszy post będzie o kosmetyku bez którego nie wyobrażam sobie makijażu. Jest to tusz do rzęs.Jest to jedyny element makijażu, który zawsze musi być w mojej kosmetyczce. Chciałabym Wam powiedzieć kilka słów o tuszu do rzęs, o którym słyszałam wiele dobrego i skuszona dobrymi recenzjami postanowiłam go wypróbować. Mowa o tuszu the colossal volium express z Maybelline. Ja mam wersję 100% black. Tusz znajdziecie w każdej drogerii, a cena to ok 25-30 zł, jednak one prawie zawsze są w promocji. Według producenta kolagen i ekstremalnie gruba szczoteczka- to połączenie ma zapewnić rzęsom aż siedmiokrotne powiększenie. Przykro mi bardzo, ale nie polubiłam się z tym tuszem. Chyba…






















